|

I to już niebawem, bo od 1 lipca 2011 roku osoba fizyczna, która nie prowadzi działalności gospodarczej albo też nie jest zarejestrowanym podatnikiem VAT, w kontaktach z urzędami będzie posługiwać się numerem PESEL zamiast NIP.
Projektem nowelizacji ustawy w tej sprawie, zajmie się w dniu dzisiejszym Rada Ministrów.
Jeśli projekt nowelizacji zostanie zaakceptowany, to od 1 lipca do 31 grudnia 2011 nie będzie konieczności podawania numeru NIP. Natomiast od 1 stycznia 2012 nowe numery NIP nie będą już w ogóle nadawane osobom nie prowadzącym działalności.
Eksperci w tej kwestii mają podzielone zdania.
Niektórzy uważają, że to krok w dobrą stronę, jednak wszystko zależy od sposobu wprowadzania zmian. Inni są zdania, że podawanie w kontaktach numeru PESEL sprawia, że ujawniamy swoje dane osobowe, jak np. wiek gdyż z numeru wynika data urodzenia.
Ponadto wprowadzenie przepisu wymusi również zmianę systemów komputerowych, które są przystosowane do wprowadzania 10 cyfrowego numeru NIP. Numer PESEL zawiera natomiast 11 cyfr.
Dokumentowanie niektórych sprzedaży przez podmioty gospodarcze na rzecz osób fizycznych może w początkowej fazie sprawiać trudności, ze względu na konieczność dostosowania programów fakturowych.
Jednak pomimo zamieszania, które może wystąpić na początku, planowane zmiany w dłuższej perspektywie czasu będą korzystne dla społeczeństwa.
Jedną z dobrych stron jest to, że swój numer PESEL pamięta większość Polaków, gdyż w wielu miejscach podaje się te dane standardowo, a z numerem NIP różnie bywa.
Ponadto zmiana przepisów zniesie również obowiązek aktualizowania niektórych danych w Urzędach Skarbowych, np. w przypadku zmiany dowodu osobistego nie będzie trzeba składać zgłoszenia aktualizacyjnego NIP3, będzie to konieczne w przypadku zmiany miejsca zamieszkania, gdyż te dane są zawarte w rejestrze PESEL.
Osoby prowadzące firmę lub rozpoczynające prowadzenie działalności gospodarczej w kontaktach z urzędami w dalszym ciągu będą musiały posługiwać się Numerem Identyfikacji Podatkowej. |