|

Osoby, chcące założyć własną działalność gospodarczą zamiast bezzwrotnej dotacji na jej założenie, dostaną pożyczkę.
Już w przyszłym roku, nowi przedsiębiorcy mogą mieć problem z uzyskaniem dotacji na otwarcie biznesu, ponieważ pieniądze przeznaczone na ten cel będą mocno ograniczone. Środki unijne przeznaczone na wspieranie nowych firm również powoli się wyczerpują, dlatego też wraz z nadejściem 2012 roku, rząd planuje wprowadzić tzw. mikropożyczki, które docelowo miałyby zastąpić bezzwrotne dotacje przyznawane na rozpoczęcie działalności.
Na bezzwrotną dotację z UE w wysokości nawet 40 tyś zł, mogły liczyć osoby znajdujące się w najtrudniejszej sytuacji oraz te, które miały dobry pomysł na biznes. Waldemar Sługocki, wiceminister rozwoju regionalnego wyjaśnia, że do 2013 roku mikropożyczki byłyby dostępne równolegle z bezzwrotnymi dotacjami, z których mogłyby nadal korzystać osoby znajdujące się w trudnej sytuacji na rynku pracy, osoby niepełnosprawne, czy mamy powracające na rynek pracy. Pozostałe osoby korzystałyby z mikropożyczek, których maksymalna wysokość mogłaby wynosić tak jak w przypadku bezzwrotnej dotacji - 40tyś zł.
Komisja Europejska jest zdania, iż wszystkie kraje UE powinny, do roku 2020 wycofać się z dotacji, na rzecz pożyczek. Unia Europejska twierdzi, że pieniądze na start firmy nie powinny być dawane, a jedynie pożyczane. Zdaniem ekspertów pomysł jest dobry, gdyż dzięki pożyczce właściciel firmy będzie miał większą motywację do działania, a także stanie sie bardziej odpowiedzialny.
Niestety słabym punktem tego rozwiązania jest jego dostępność - z mikropożyczki będzie można skorzystać tylko w niektórych województwach, które i tak mają problem ze znalezieniem pieniędzy na wpieranie nowych przedsiębiorców. Ponadto, jak sama nazwa wskazuje, pożyczone pieniądze trzeba będzie zwrócić.
Program pożyczek jest jak na razie na etapie testowym, na większą skale zostanie uruchomiony w roku 2012, wówczas to dodatkowo z programu będą mogły korzystać przedsiębiorcy z regionów, które otrzymały pieniądze z Krajowej Rezerwy Wykonania.
Ministerstwo Rozwoju Regionalnego pracuje obecnie nad szczegółami projektu, To czy projekt się sprawdzi, zależy od jego dostępności, wymagań stawianych potencjalnym kredytobiorcom, a także od wysokości oprocentowania.
Z informacji dostępnych na dzień dzisiejszy wiadomo jedynie tyle, ze oprocentowanie pożyczki miałyby oscylować na poziomie poniżej 10%. |