|

Cofnięcie zegarków o jedną godzinę w tył jest dobrą informacją dla tych, którzy w najbliższy weekend muszą iść do pracy na nocną zmianę.
Osoby, które akurat będą w pracy z soboty na niedziele dostaną bowiem wyższe wynagrodzenie.
W nocy z 30 na 31 października, o godzinie 3:00, cofniemy wskazówki o jedną godzinę, więc pracownicy zamiast 8 godzin przepracują 9.
Z powodu przekroczonej normy dobowej pracy, pracodawcy wypłacą im nie tylko wynagrodzenie za tą godzinę ale również dodatek za nadgodziny, który może wynosić 50 lub 100%.
Niestety w marcu, kiedy to zmienimy czas na letni, pracownicy będący w tym czasie w pracy, dostaną niższe wynagrodzenie, bo zamiast 8 godzin, będą pracować 7. Wówczas, za brakującą godzinę, otrzymają tzw. wynagrodzenie postojowe, które przysługuje pracownikowi jeśli jest on gotowy do pracy w pełnym wymiarze godzin, ale nie mógł jej wykonywać nie z własnej winy.
Jeśli wysokość wynagrodzenia postojowego nie została ujęta w regulaminie wynagradzania danego przedsiębiorstwa, to standardowo wynosi ona 60% pensji, jednakże nie mniej niż minimalna stawka. |